Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
306 postów 4312 komentarzy

galanteria luksusowa

gallux - Stary moher. Jeden obraz wart jest 1000 słów. Trolle zagrodowe i kapitanowie dysydenccy niemile widziani, grozi wyśmianiem. Szaraki wchodzą na własną odpowiedzialność.

Ireneusz Krzemiński - najmita i klient.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przybliżam sylwetkę "polskiego naukowca".

Dziś chciałem Państwu przybliżyć sylwetkę "polskiego naukowca" pana Ireneusza Krzemińskiego. Powodem, dla którego to czynię, był wczorajszy występ tego pana w programie Kraśki "Na pierwszym planie". Cudzysłów, w jaki ująłem cenzus naukowy tego pana, jest wyrazem braku akceptacji, z mojej strony, dla takich "naukowców".  To nie są żadni naukowcy, to aparatczycy i funkcjonariusze systemu. Żałośnie monotematyczni, wyposażeni w duży zakres przymiotników czyli słów określających jakość lub relację do rzeczownika i używających ich w nadmiarze. Logorea przymiotnikowa. Wybitnym przedstawicielem, wręcz stojącym na czele tej grupy "polskich naukowców", jest Stefan Szczaw Niesiołowski-mać.
Poniżej zapis tyrady jaką wygłosił wczoraj w studio TVP1 nasz bohater. W trzy lata po katastrofie. Przez te trzy lata wiele wrzutek co do Smoleńska, zostało zweryfikowanych i odrzuconych. "Jak nie wyląduję, to mnie zabije", "Tak lądują debeściaki", cztery podejścia do lądowania, brzoza co się czołgom nie kłania... I w te trzy lata od katastrofy, wparowuje do studia "polski naukowiec, socjolog" i zaczyna od drzwi:

 "Komisja Millera to nie było coś, co nie było zbiorowiskiem przygodnie dobranych sobie przygodnych facetów, to byli wybitni specjaliści, z ogromnym stażem, zresztą pochodzący z różnych orientacji, że tak powiem, poglądów, młodsi, starsi, wybitni polscy specjaliści i nie widzę żadnego powodu żeby ktoś mógł podważać to stanowisko. Po prostu uważam, że nasza dyskusja powinna polegać na czymś innym, bo ja bym zaczął od tego że tak naprawdę katastrofą stało się to, w jaki sposób politycznie, perfidnie, cynicznie i całkowicie w przemyślany sposób wykorzystano i wykorzystuje się katastrofę do dramatycznego podziału Polski i Polaków, do zakwestionowania demokratycznych władz, demokratycznych wyborów...."

Swoją drogą to wielka szkoda się stała, że żaden z obecnych w studio dziennikarzy nie poprosił o wymienienie przez Krzemińskiego przynajmniej trzech wybitnych specjalistów, z ogromnym stażem, w tej "komisji". Ja słyszałem o mjr Benedictcie, tym któremu zabrakło wachy i zrypał się awionetką na ulicę. Ten ci jest zaiste wybitnym z ogromnym.

Tu nasz drogi uczony i chluba nauki polskiej, na dowód swoich racji, wygłaszanych tonem nieznoszącym sprzeciwu, wyjął ściągę i chciał odczytać hasła, jakie nieśli na transparentach uczestnicy marszu 10.04.2012 roku. Marszu zorganizowanego przez PiS, podkreślił z naciskiem "polski naukowiec". Domniemywam, że dla takiego demokraty, jak nasz uczony, organizowanie marszy, to jedna z najcięższych pisowskich zbrodni. Zdrada stanu! Na pal! Wszystkich!

"To jest właściwie coś co raczej jeżeliby odwołałbym się do historii, to odwołałbym się do innego momentu, bo nasza historia jest o tyle dramatyczna, że w pewnych sytuacjach Polacy potrafią doskonale działać, po czym zarzynają się nawzajem. I to jest właśnie taka sytuacja. To jest właśnie dokładnie taka sytuacja, która rozbija pewne wspólne dzieło, kwestionuje zasady działania państwa, która całkowicie podważa zaufanie do państwa, w prostej linii jest kontynuacją idei pisowskiej , krytyki III RP, tylko w nowej wersji".

Ten idealny wręcz wzorzec "polskiego naukowca", nie wyskoczył dopiero wczoraj na naszą krajową Scenę Osobliwości i Fenomenów Naukowych. Na podobne tyrady pozwalał sobie dużo wcześniej. W lipcu 2010 roku, w okresie przyspieszonej kampanii prezydenckiej, zajść wokół Krzyża i innych ówczesnych wydarzeń, został zaproszony do studia TVN24 w roli eksperta. Już na samym wstępie, nie przebierając w słowach, zaczął z buta:

"Mam nadzieję, że to co robi PiS spowoduje, że ta formacja zniknie ze sceny politycznej"

Co sądzi o obrońcach krzyża sprzed prezydenckiego pałacu?

"PiS chce zagospodarować takich szaleńców".

Jak ocenia zaś pomysł powołania sejmowego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej?

"Co to za zespół, do zakładu psychiatrycznego!". Przypominam, jest lipiec 2010 roku.

Do pewnego momentu chciałem panu Krzemińskiemu poświęcić więcej czasu, opisać i skomentować jego medialne występy, przy użyciu dosadnego języka. Lecz w jego wczorajszej wypowiedzi w TVP1, znalazłem coś co w sposób wręcz idealny opisuje  postać tego "polskiego naukowca". Można by rzec, że nasz "uczony" dokonał autoprezentacji. Otóż pan Krzemiński wygłosił pogląd o naukowcach, w domyśle chodziło mu o naukowców pracujących dla SK Macierewicza. Chciał czy nie chciał, to mało istotne, ale w tym jedynym przypadku, był rozbrajająco szczery:

"A co do naukowców, to dostatecznie długo żyję żeby wiedzieć, że różni naukowcy mają różne poglądy, wtedy kiedy one są jeszcze przydatne, kiedy konstruują ich kariery z politycznych powodów..."

Pan Krzemiński Ireneusz, polski socjolog, doktor habilitowany i profesor Uniwersytetu Warszawskiego - tak brzmi krótki opis wstępny w Wikipedii - na początku lat 90. należał do Kongresu Liberalno-Demokratycznego, bez powodzenia w 1991 kandydował z listy tej partii do Sejmu.
Pan "polski naukowiec", jak również niespełniony polityk partii aferalno liberalnej, występował też w obronie Janusza Palikota. Można z tego wnioskować, że sposób uprawiania polityki, w stylu Chama z Biłgoraja, jest mu bliski i bynajmniej nieobojętny.

To kolejny "polski uczony", który trzepie kasiore na badaniu polskiego antysemityzmu współcześnie. Kasiore trzepał i wcześniej, kierując projektem poświęconym sytuacji mniejszości seksualnych w Polsce, w świetle badań empirycznych. Jest pederastą. Bezdzietnym, miejmy nadzieję.

Dla mnie pan Krzemiński nie jest żadnym "polskim naukowcem". To zwykła, prymitywna gęba najmity i klienta. To zwykły cham mianowany i wynajęty do pyskowania klient. Paradoksem jest, ale to w Polsce dość powszechne zjawisko, że wynajęty przez rządzących klient, pyskuje przeciw ludziom, za podatki których prowadzi te swoje pseudonaukowe badania, nawet i "empiryczne". To jest właśnie fenomen i schizofrenia naszych czasów. Pluć na ludzi, którzy choć sobie tego nie życzą i niczym na to nie zasłużyli, zmuszeni są za to plucie płacić.

Wydaje mi się, że uczelnie takie jak UW powinny być zamknięte, mury rozebrane, a zapełniający je stadnie "polscy naukowcy", w tym i nasz dzisiejszy bohater, rozpędzeni na cztery wiatry. Te chroniczne nieroby i społeczne pasożyty nie zasługują na nic lepszego. Lufa i paszoł won z klasy.

Tytułem epilogu. Myśl złota "polskiego naukowca" o książce "Złote żniwa" Grossa:

"Ale powiedzieć trzeba, że jest ona dostatecznym powodem do tego, by pokazać nam Polakom, jak podle i zbrodniczo zachowywaliśmy się czasami wobec naszych współobywateli: Żydów. I to jest podstawowe przesłanie książki Grossa".

KOMENTARZE

  • Gallux.
    To nie są naukowcy.
    Najwyżej nałkowcy, jak ich nazwałem w swojej dzisiejszej notce.
    A bardziej adekwatne byłoby "nałgowcy'- najęci do łgania.
    p.s. boje się wstawić Ci ***** bo zaraz jakiś koprofilny ninja rzuci jedną.
  • Aha.
    Podobają mi się tagi pod tekstem:)
  • @brian 11:42:20
    Treść jest ważna, nie gwiazdki. To są zwykli uzurpatorzy. Auto-autorytety. Sami się nimi obwołali. Salon klepnął i tak już zostało. Wystarczyło, w odpowiednim czasie, opluć odpowiednią osobę...
  • @gallux 11:47:00
    Ale tagi fajne:)
  • @brian 12:15:58
    Yes, yes, yes!!
  • @gallux 11:47:00
    I pomyśleć , że ten ziający nienawiścią naukowiec , jest z Trójmiasta. Notabene mieszkał w tym wieżowcu we Wrzeszczu, który na skutek wybuchu gazu niemalże runął. Poza tym naukowcom typu Ireneusz wszystko kojarzy się z d....... lub z PiS. Ireneuszowi wszystko kojarzy się PiS.
  • @
    Czekałam tylko kiedy Michał Karnowski nie wytrzyma i spliczkuje typa :) Co się dziwić, pamiętacie jak Staniszkisz nie wytrzymała, powiedziała do profesóra: z tobą nie można dyskutować i wyszła :)
  • @@@
    U nas jeszcze ludziska nie kumają czaczy !
    Sprowadzone do studia profesory nie wypowiadają sięw swojej dziedzinie !
    Zawsze, ale to zawsze "dają gębe" poza dziedziną w której są fachowcami,
    w której mogliby stracić autorytet.
    Wyższa szoła gotowania na gazie.
  • @Rze 12:29:09
    Żeby zostać spoliczkowanym trzeba mieć zdolność honorową. Takich "polskich naukowców" drzewiej płazowano po grzbiecie szablą, kazało wejść pod stół i odszczekać;-)
  • on jest homosiem wściekłym na wszystko co
    jest normalne.
  • hej
    ...trzeba ewidentnie chama niebitego... obić...cześć Gallux już jestem...
  • @brian 11:44:58
    A! Teraz zauważyłam te tagi! :)
  • @mesa boogie 12:45:22
    Niestety! I nie on jeden, jak wiemy.
  • @polipid 14:02:40
    Proszę Cię, "homoś" jest mianem głupkowatym. To pederasta aka homoseksualista.
  • @gallux
    Brawo, Galluxsie.
  • @KOSSOBOR 20:33:48
    Dziękuję. Czy to nie śmieszne, że za komuny, oprócz ewidentnych oportunistów, mieliśmy też kadrę dydaktyczną z prawdziwego zdarzenia? A dziś? Wazeliniarze, lizidupy i dupowkręty.
  • @gallux 21:07:55
    Nie, Galluxsie. Może na naukach technicznych, na geografii etc. Ale nie na naukach humanistycznych, zapewniam. Te były trzymane ostro za mordę, a ja ze swoich studiów /historia/ pamiętam głęboką pogardę, jaką żywiliśmy do większości tam wykładających - zwłaszcza do wykładowców kursowych. Owszem, na naukach pomocniczych historii /np. heraldyce/ byli fajni ludzie. To była jakaś dopuszczalna nisza. Ale nie kurs główny. Po 1976 roku wymyślili w ramach wchodzenia w d. ZSRRowi - historię narodów Związku Radzieckiego. Naprawdę! Poza bodaj dwoma studentami z PZPRu - cała reszta /trzydzieści parę osób/ studentów za punkt honoru postawiła sobie przewalenie tego egzaminu w pierwszym podejściu i spokojnie tego dokonaliśmy :) A faceta prowadzącego mieliśmy w pogardzie naprawdę głębokiej.
    Jeden z kolegów oświadczył, że plemion uczyć się nie będzie i zacznie dopiero od Aleksandra II ;)))
  • @gallux
    Skąd wiedziałeś, że ja tego typa chronicznie nie znoszę?!
    Dla mnie wyjątkowy przykład najniższej mendy profesorskiej. I podobno on trzęsie połową Warszawy. Co uwypukla fakt, że pedalstwo bierze się za rządzenie. Na razie przynajmniej duszami.
    Wyjątkowy hipokryta i obleśny typ.

    A warszawski uniwersytet faktycznie zaorać.
  • @gallux
    A ja widzę w tym pewien akcent optymistyczny. Zauważcie jak dramatycznie teraz I K przemawia. jak łapie się za głowę i czyni gesty Rejtana. I słusznie - bo dotarło do niego widać, że ich czas się kończy.
  • Wszedłem w kolejny spór, tym razem z TVP:-)
    Zablokowały mi czerwone pająki film z krzemińską-mać.
  • Kamińscy
    Czy ktoś bada ilu studentów zmuszaja oni do zaliczenia przy pomocy sexu.
  • Dac mu medal CZERWONEJ SWINI
    I WRZUCIC KRZEMINKIEGO DO SZAMBA.
    Male ostrzezenie - ta kanalia jest dyzurna kanalia mediow glownego rynsztoka. Nie dodawajmy my rozglosu - lepiej o takich szmatach spod ciemnej gwiazdy czerwonej czy innego koloru wogole nie mowic.
  • Sorry za język, ale ewidentnie
    socjogu Krzemińskiemu niedoru**anie rzuciło sie na mózg. Różne postarzałe megiery też tak mają.
  • @gallux 11:47:00
    Niemieckie sądy nie zgadzają się na nadrzędność konstytucji UE ponad konstytucję Niemiec.
    A ten Pan socjopata czy ta panienka za kase wylize wszystko !
    Najgorszy wiek za sex trzeba placic, rodziny niema pozostaje PARTIA!!!
    zig H... ALBO ZIG ZAG.
    NAJBARDZIEJ MA OPANOWANY WLASNIE JEZYK NIENAWISCI DO PERFEKCJI AZ SIE BUZUJE Z tej dupy pozwolicie ze sie tak wyraze ten typ tak ma obydiwe dziury umazane gownem ,jadem, tym zyje i tym z tej kloaki ustnej zieje !
  • Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera
    Hołotę nauczyli czytać i pisać .To się hołota szarogęsi .
  • @latajace skrzypce 15:40:17
    Stary zbok i tyle w temacie:-) Stary, wyliniały pudel tuskowy.
  • Może warto przypomnieć dorobek "naukowy" i karierę tego nałkowca?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ireneusz_Krzemi%C5%84ski

    Pozdrawiam.
  • @AdNovum 17:14:16
    Wszak napisałem:-) Prowadził naukowe badania dot. sytuacji pederastów w Polsce. Empirycznie.
  • Homo?
    To, że seks analny jest coraz bardziej lansowany każdy wie. Ale w jego przypadku to tylko to? Czy zwróciliście uwagę na wielkie dziury na końcu nosa, że nawet w charakteryzatorni nie dało tego rady zatuszować. Tak zastanawiam się od czego mogły powstać ? Hmm... czyżby...? Ale chyba nie.
  • Pytanie retoryczne
    Czy une dyżurne ałtorytetu z telewizorni muszą mięć jakiś defekt, jak nie przymierzając dr Samson lub Krzemiński?

    A co powiecie o prof. prof. Hartmanie i Środzinie oraz red. Szczuczynie.
  • TAGI
    Super!
  • Miałem z nim do czynienia
    w czasie debat nad wejściem do UE - też o mało nie doszło do rękoczynów, słyszałem, że swego czasu podobnie wyglądała jego walka ze Śpiewakiem o władzę nad instytutem socjologii na UW. To taka mieszanina chamstwa z psycholstwem, w humanistyce III RP takie coś łatwo może uchodzić za naukowca.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728    

ULUBIENI AUTORZY