Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
306 postów 4312 komentarzy

galanteria luksusowa

gallux - Stary moher. Jeden obraz wart jest 1000 słów. Trolle zagrodowe i kapitanowie dysydenccy niemile widziani, grozi wyśmianiem. Szaraki wchodzą na własną odpowiedzialność.

Pytanie do pana R. Opary.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

O bucach i trollach.

Zastanawiałem się jakiś czas czy poruszyć tę sprawę, czy machnąć ręką i udawać, że nic się nie stało. Jest jednak jeden powód, który zmusza mnie do poruszenia tego incydentu i skomentowania go.
Rzecz dotyczy "inwokacji" pana Krzysztofa J. Wojtasa do artykułu, wyrażonej w następujący sposób:

 

"Czytelniku. To nowe poglądy, trudne w akceptacji. Proszę o komentarze tylko podpisane nazwiskiem. Inne, nawet merytoryczne - będę wycinał."

Otóż pan Wojtas od jakiegoś czasu uchodzi w tym miejscu za teoretyka i głównego ideologa czegoś bliżej nieokreślonego; czegoś, czego przyznam się szczerze, nie rozumiem i chyba zrozumieć nie mam ochoty. Ze wspólnych żniw i młócki domniemywam, że Pan Krzysztof J. Wojtas jest dobrym znajomym Właściciela Nowego Ekranu oraz aktualnego Naczelnego portalu Spirito Libero.

Pan Wojtas tym swoim kuriozalnym żądaniem wykazał, że nie rozumie idei Sieci oraz anonimowości w tejże. Pan Wojtas nie rozumie, że to właśnie dzięki anonimowości możemy swobodnie wyrażać swoje poglądy, odseparowując  je choćby od naszej aktywności zawodowej. Najlepszym przykładem, czym może skończyć się pozbawienie Blogera jego anonimowości była sprawa Kataryny. Każdemu aktywnemu Blogerowi ta sprawa powinna być znana, nie ma więc sensu żeby rozpisywać się o tym szerzej.
Pan Wojtas nie rozumie również, że ludzie mają członków rodziny noszących to samo nazwisko, często na eksponowanych stanowiskach, i że oni mogą normalnie nie życzyć sobie żeby ich nazwisko łączono z poglądami znanego z imienia i nazwiska Blogera. Na dodatek w obecnej sytuacji, kiedy przyznanie się do sympatii politycznych skutkować może nawet zwolnieniem z pracy (K. Osiejuk "Toyah"), żądanie pana Wojtasa można uznać jako próbę wywierania nacisku.

Panie Wojtas. To co napisałem powyżej to jest ABC Internetu!

Jakby tego było mało pan Wojtas niezbywalne i niepodważalne prawo do anonimowości w Sieci przypisał jednej grupie, stygmatyzując ją na dodatek epitetem "trolli". To kolejny przykład, że pan Wojtas nie rozumie czym jest Sieć i funkcjonujące w niej trolle. Być może myli mu się z Trybuną Ludu.

"Być może mój warunek "przedstawiania się" jest zbyt trudnym do spełnienia dla sporej ilości trolli.
Bo chyba wyraźnie widać, że wstydzą się przyznać do nazwiska osoby bądź trollujące, bądź 'na etatach".
Brak jest u tych osób merytorycznych nawiązań.
Przyznam też, że w tym towarzystwie to wstyd by było przyznać, że jest się katolikiem. Bo u tych "katolików" taka wiara jak i świadectwo.
A czy można dawać świadectwo anonimowo?
Wy wszyscy" katolicy" wstydzicie się swojej wiary - wiary?, czy bełkotu, jaki z siebie wydajecie, aby zaistnieć publicznie."

Nie będę nawet tego komentował, coś takiego napisać może zwykły buc*, tak, powtórzę jeszcze raz: zwykły buc. Ograniczony, dwuwymiarowy buc.

W związku z powyższym mam pytanie do Pana Ryszarda Opary:

Czy podziela pan poglądy pana Krzysztofa J. Wojtasa wyrażone w przytoczonym powyżej cytacie?

 

* Buc - potocznie człowiek zarozumiały, pyszałkowaty, arogancki.

KOMENTARZE

  • ANONIMOWOŚĆ ...
    Też zwróciłem na to uwagę. Uważam, że anonimowość jest CHOLERNIE WAŻNA i pozwala na wymianę poglądów znacznie swobodniejszą, niż dyskusja jawna.

    Domaganie się ujawnienia nazwisk świadczy o tym, że Krzysztof po prostu nie rozumie istoty internetu i znaczenia odbywającej się rewolucji w przekazie społecznym.

    Często zwolennikom ujawniania nazwisk daję taki przykład:
    - czy jeżeli ktoś mówi, że "2+2=4", to ma znaczenie, czy mówi to Hitler, Papież czy Tusk ? (no ok, z Tuskiem to przesadziłem ...)

    Są dyskusje, gdzie znajomość nazwiska dyskutanta PRZESZKADZA we właściwym prowadzeniu rozmowy !!!

    Przykładowo wyobraźmy sobie dyskusję w firmie na temat błędów zarządu prowadzoną przez pracowników w obecności prezesa.

    Wystąpienie pracownika: "Łubu dubu ! łubu dubu ! ..."

    Jeżeli wśród blogerów jest prezes, profesor i sprzątaczka, to znając ich nazwiska/pozycje społeczne z dyskusji sprzątaczka zostanie wyeliminowana, a prezes i profesor będą sobie "okrągłymi słówkami" nawzajem schlebiać petryfikując fikcję, w której żyją ... (niczym Hitler w bunkrze).

    Na pewno wszyscy znają książkę "Książę i żebrak". Wynika z niej, że żeby naprawdę się czegoś dowiedzieć, należy zostać ANONIMOWYM !!!

    Ponadto zwracam uwagę na następujące problemy:
    - wielu ludzi ma takie same imiona i nazwiska, a nawet wiek (a więc ujawnieniu musiałby podlegać również PESEL !!!)
    - można podszyć się pod kogoś innego i e facto pozostać anonimowym

    Tak więc pomysł anonimowości jest absurdalny i sprzeczny z ideą wolności w internecie.

    Natomiast wulgaryzmy i wypowiedzi nie na temat można usuwać NIEZALEŻNIE od tego, czy ktoś jest anonimowy czy znany.

    Co więcej ! O wiele łatwiej usunąć wypowiedź anonimową, niż kogoś, kogo się zna osobiście !
  • Wojtas główny ideolog nE...
    - No właśnie.

    Wszystkie herezje Wojtasa: http://miroslaw.szczepaniak.nowyekran.net/post/95464,wszystkie-herezje-wojtasa
  • Zwracam uwagę, że to jest pytanie do Pana R. Opary, Właściciela Portalu
    Chcę uzyskać jednoznaczną odpowiedź: czy uważa żądanie podawania nazwisk za coś normalnego i czy podpisuje się pod cytatem o "trollach i katolikach".
    Dlatego proszę o ograniczenie dyskusji, bo nie to było moim celem, kiedy tę notkę tu opublikowałem.
    Wiele się tu pisze o obrażaniu i tolerancji, ale ja osobiście jakoś tego nie zauważam.
  • Tak i nie. Każdy może mieć "nicka" - jako nazwisko.
    Szanowny Panie Gallux-ie.

    Odpowiadając bezpośrednio na pytanie:

    Nie podzielam poglądów Pana Wojtasa, zawartych w przytoczonym cytacie.
    Zgadzam się z Panem, że z rozmaitych powodów (niektóre Pan przytoczył), każdy powinien mieć prawo do anonimowości.

    Z drugiej jednak strony, skoro Pan Wojtas postawił taki warunek, to trudno mu odmówić prawa do tego. Przecież mógł tego nie ogłaszać i sam wycinać komentarze. (Autor ma do tego prawo)

    Ja osobiście zawsze podpisuję się nazwiskiem. Uważam, że nie mam się czego wstydzić i chcę żeby ludzie wiedzieli - co myślę. Uważam też, że komentatorzy nie powinni się "ukrywać".

    Zresztą nawiasem mówiąc każdy może mieć nicka np Jak Kowalski.

    Szanuję prawa i poglądy każdego - w tym Pana i Pana Wojtasa.

    Uważam też, że Pan Wojtas ma ciekawy pomysł dotyczący Cywilizacji Słowiańskiej/Polskiej. Nie we wszystkim się oczywiście z nim zgadzam ale myślę, że jego pomysły są warte dyskusji.

    Odnośnie kontekstu artykułu P Wojtasa - proszę pytania kierować do niego.

    Pozdrawiam
  • @Gallux
    Witaj

    Pan Wojtas przy aktywnym wsparciu pana Opary i SL pragnie tu stworzyć siermiężną zagrodę z karczmą i młóceniem cepami. Aby nadać nieco charakter dworskości należy się przedstawić -ą, -ę.
    Dla mnie to śmieszne i ponure. Jakby to w karczmie nie wołano: - ty, Antek, Rychu, czy właśnie Krzychu!
  • @Ryszard Opara 12:07:19
    Dziękuję i to mi wystarczy.
    Jedna mała, nieistotna uwaga:
    Pan jest właścicielem portalu, trudno w tym przypadku o anonimowość. Z tego co pamiętam, to nazwisko Łażącego Łazarza podał nie on sam, ale "Starosta Melsztyński".
    Panu Wojtasowi daję pod uwagę: jeżeli pan Głowacki mógł pisać jako Prus, i jako taki przeszedł do historii naszej literatury, to chyba coś musi być na rzeczy.
    Dyskusję uważam za zamkniętą.
  • @jazgdyni 12:10:00
    Próbowałem już Panu Wojtasowi tłumaczyć, że takie podejście ma niewielkie szanse powodzenia.

    Ja osobiście używam jednego i drugiego. Nie mam się czego wstydzić czy obawiać.
    Zresztą wolna wola, co mi do tego.

    Zawsze jednak podkreślam, że kontakty nie kończą się na internecie. Tutaj się dopiero zaczynają.
    W telefonie mam pełno kontaktów do blogerów występujących pod pseudonimami.
    Większość z nich miałem zaszczyt poznać osobiście.
    Bez Internetu nie byłoby to możliwe.
  • @SpiritoLibero 12:30:06
    Czynienie zarzutu z "anonimowości", będące jedynym argumentem na wyższość osoby znanej z imienia i nazwiska, to idiotyzm w czystej, klinicznej postaci.
    Ludzie chyba nie potrafią pojąć, że często lepiej pozostać anonimowym i to dla ich własnego dobra:-P
  • @gallux 12:40:54
    Czynienie z tego zarzutu w sieci jest nie w porządku.

    A o jakiejkolwiek "anonimowości" to już dawno można było zapomnieć.
    Nie istnieje.
  • @gallux 12:12:23
    Pewna grupa panów próbuje zawładnąć tematyką nE, chcą by oni i ich tematy stały się egocentrycznymi na tym portalu. RedNacz, powinien być raczej moderatorem w rozumieniu jak przedstawia SJP w pkt 1, a nie w 2.

    Pozdrawiam
  • @SpiritoLibero 12:43:31
    Pełna zgoda. Można pociągnąć do odpowiedzialności karnej za np. zniesławienie i to już wielokrotnie miało miejsce. Tylko, że to jest sprawa dla Policji, prokuratury i sądów, a nie dla Blogera, którego napędza jego rozdęte do granic możliwości ego.
  • @Andy 51 12:45:51
    Ja się o tym nie chcę wypowiadać. Mnie to po prostu śmieszy. To jest tak infantylne i dziecięce, że branie w tym udziału jest poniżej mojego minimum intelektualnego. Jacyś Swarożyce, słowiańszczyzna, to mi się bardziej kojarzy z Sapkowskim, lub utopią, niż realną wizją uprawiania polityki. Poza tym ja jestem zwykłym, prostym człowiekiem, do mnie to nie dociera. Ja mam klapki na oczach:-) Dopóki żyje Jarosław Kaczyński będę głosował na jego wizję Państwa.
  • @ autor
    Wyrwałeś mi z serca !
    Rąbnąłeś temat to teraz pilotuj ten autobus oszołomów.
    - Jak można w kraju takim jak Polska o bycie "na etacie" oskarżać anonima?
    Donosicielami i wtykami ZAWSZE były dobrze zalegendowane postaci
    z NAZWISKIEM i rekomendacjami.
    - Traktuję tę hucpę jako kolejną próbę wyciągnięcia danych osobowych !
    Do pytań zasadniczych dodałbym jeszcze kilka :
    - Czy na portalu mają w związku tymi dziwnymi regulacjami prawo bytu
    osoby ubogie lub stare, które nie stać na wyjazd integracyjny?
    - Czy na portalu musi obowiązywać optyka warszawska ?
    ***** tyle na początek ! Będziem zobić klikalność! *****
  • @Ryszard Opara 12:07:19
    Faktycznie - tak i nie! Ale ja nie o tym, a jedno do tej cywilizacji słowińskiej/polskiej. Wreszcie więc wyszydło z wojtasowego worka! Ha!
    Proszę Pana! Koncepcje pogańskie/neopogańskie są ANTYKATOLICKIE ex definitione! A to znaczy, że skoro Pan się deklaruje jako katolik, to ma Pan *obowiązek* TĘPIĆ tego pogańskiego TROLLA kulturowego!
    Oczywiście nie śmiem Panu mówić o Pańskich obowiązkach, bo to by było chamstwo czystej wody! Ale jako brata w Chrystusie, z kolei ja mam obowiązek w tej kwestii Pana z miłością pouczyć, co właśnie czynię! I apeluję oraz gorąco zachęcam tak Pana, jak i pozostałych braci i siostry w Chrystusie o zapoznanie się z tymi oto artykułami - aby wiedzieć a tym samym ustrzec się przed złamaniem pierwszego przykazania Bożego!

    http://delfin.nowyekran.net/post/76889,nowe-poganstwo-dzis-1
    http://delfin.nowyekran.net/post/76889,nowe-poganstwo-dzis-2

    Sursum corda!
  • @Ryszard Opara 12:07:19
    Nie można pytań kierować bezpośrednio do p. Wojtasa, bo pierwej
    trzeba byłoby ujawnić swe nazwisko. Koło się zamyka.
  • @cyborg 13:05:26
    " Traktuję tę hucpę jako kolejną próbę wyciągnięcia danych osobowych !"

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    Potrafisz rozbawić...
  • @SpiritoLibero 13:54:40
    Tutaj jedyną bronia jest słowo. Jesli bloger wiec pisze, ze do skomentowania wymaga podania nazwiska to jest to wlasnie *jawny* nacisk na wyciaganie danych osobowych - tę petlę opisal cyborg w kom. powyzej.
  • @DelfInn 13:58:10
    I Ty, taki duży chłopiec, wierzysz w takie bzdury?

    Służby jak chcą kogoś poznać to mają prostsze i tańsze metody.

    Dam Ci przykład.

    W sprawie Adama, tego od "rasizmu" w Białymstoku, otrzymaliśmy pismo od prokuratora aby podać adres mailowy i IP tego kolegi.
    Wszystko zgodnie z prawem.
    I jak myślisz ? Co mogliśmy zrobić ?
  • @DelfInn 13:08:51
    Szanowny Panie,

    Z tego co wiem, Pan Wojtas proponuje również w ramach swojej Cywilizacji Słowiańskiej", przeforsować pomysł koronacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Nie wiem z pewnością, w niektórych sprawach się mylę, ale akurat ten pomysł nie wydaje się być antychrześcijański czy też pogański.

    O ile też wiem, Pan Wojtas ma rozmaite zastrzeżenia i wątpliwości dotyczące
    wyłącznie niektórych działań hierarchii Kościoła Katolickiego ale nie jest antykatolicki ani niewierzący.
  • @SpiritoLibero 14:08:48
    ech...
    bylo wyzej podane przeciez ze nie sluzby chodzi, ze sa inne wazniejsze dla ludzi pryncypia niz mania przesladowcza :)
    zreszta, co tu dodac? wszystko zostalo wlasciwie wymienione
  • @gallux 12:06:49
    W odpowiedzi na Twoje pytanie, nawiasem nie kierowane do mnie, - nie ma obowiązku publikowania pod swoim pełnym imieniem i nazwiskiem, to jedynie dobra wola publikującego teksty, ba, nawet dziennikarze często publikują pod pseudonimami.
    A poza tym weryfikowanie poszczególnych osób czy publikują pod swoim imieniem i nazwiskiem czy pod fałszywym imieniem i nazwiskiem, była by bardzo czasochłonna.
    Wymuszanie na blogerach podawania swoich imion i nazwisk jest BEZZASADNE!
  • @night rat 15:12:38
    Zadałem pytanie, uzyskałem odpowiedź, cześć pieśni.
    Oczywiście, że mnie nurtuje przyszłość Nowego Ekranu. Mam prawo czuć się skołowany, bo co nowy Rednacz, to nowe porządki.
    Ale Pan Ryszard Opara jest tym, który decyduje. Panowie Wojtas i Spirito mogą odejść, przyjdzie nowa zmiana, a pan Opara zostanie.
    Rozumiem, że blogerski żywioł to rzecz, przy której można polec. Ale są zasady. Stałe i niezmienne. Jedną z nich jest zapewnienie mi anonimowości. Domaganie się mojego imienia nazwiska, poza łamaniem ustawy o Ochronie Danych Osobowych, jest kompletnym niezrozumieniem zasad działania Sieci.
  • @Andy 51 12:45:51
    "edNacz, powinien być raczej moderatorem w rozumieniu jak przedstawia SJP" - nowy Red. Nacz. oficjalnie objął stanowisko 26 lipca br. a więc dopiero zaczyna działania :)
  • @gallux 12:55:22
    W RZBiK też nie wszyscy brali udział :)
  • @Pluszak 15:34:09
    Ja to rozumiem. Napisz to tym, którzy widzą to inaczej:-)
    Upomniałem się o sprawy fundamentalne, pan Opara potwierdził moje prawa, moją "krucjatę" uznałem za zakończoną.
  • @cyborg 13:05:26
    "- Czy na portalu musi obowiązywać optyka warszawska ?" - według mnie - nie musi, i to też starałem się punktować prowadząc dyskusje w sprawie "Referendum", a "Referendum Warszawskie".
  • @cyborg 13:05:26
    "- Traktuję tę hucpę jako kolejną próbę wyciągnięcia danych osobowych !" - zdecydowanie można podkreślić kto postawił takie warunki, - nie była to redakcja NE. :)
    A co do danych personalnych to ludzie sami, dobrowolnie ujawniają swoje dane, a robią to na wielu portalach społecznościowych, w wielu przypadkach nie ma potrzeba aby od kogoś wyciągać dane personalne, a wystarczy się "przespacerować" szlakami portali.
  • @Pluszak 15:42:33
    Vide Adevo:-)
  • @gallux 15:39:57
    "Ja to rozumiem. Napisz to tym, którzy widzą to inaczej:-)" - nie da się przekonać wszystkich do jednego, określonego poglądu na jakiś temat.
    Jeśli p. Wojtas potrzebuje czyjeś dane to albo rozmówcy dane będą podawać, publicznie czy na PW, albo lista rozmówców p. Wojtasa się skróci do jakiegoś minimum.
  • @Ryszard Opara 14:50:08
    Maryja!

    Umiłowany bracie w Chrystusie, dzielmy się radością dochodzenia tutaj do prawdy! Zatem pozwól, że odwołam się tu teraz do słów wypowiedzianych przez naszego umiłowanego Ojca Świętego, albowiem są i w temacie, o którym właśnie mówimy i jakkolwiek dotyczą bezpośrednio osób stanu zakonnego, w tej większej mierze i my, świeccy, jesteśmy winni im należyty namysł, gdyż jest to źródłem naszej nauki na drodze Chrystusa. 5 godzin temu Papież rzekł:

    "Centralnemu miejscu Chrystusa odpowiada z drugiej strony centralność Kościoła. Są to jakby dwa ogniska, których nie można rozdzielać. Nie mogę naśladować Chrystusa inaczej, jak tylko w Kościele i wraz z nim. Także w tym przypadku my, jezuici i całe Towarzystwo, nie jesteśmy w centrum, jesteśmy, by tak rzec, «przesunięci», jesteśmy w służbie Chrystusa i Kościoła, Oblubienicy Chrystusa Pana naszego, a jest nią nasza święta Matka – Kościół Hierarchiczny (por. CD 353). Być ludźmi zakorzenionymi i utwierdzonymi w Kościele – takimi nas chce Jezus. Nie może być dróg alternatywnych czy odrębnych. Owszem, drogi poszukiwań, drogi twórcze – to jest ważne, bo trzeba iść ku peryferiom, których jest tak wiele. Do tego potrzebna jest kreatywność, ale zawsze we wspólnocie, w Kościele, wraz z tym uczestnictwem, które daje odwagę, by iść naprzód. Służyć Chrystusowi znaczy miłować ten konkretny Kościół i służyć mu wielkodusznie w duchu posłuszeństwa"

    Wierzę, że umocnieni i oświeceni temi słowy nie zejdziemy z Tej Jedynej Ścieżki, którą jest dla każdego człowieka Pan nasz Jezus Chrystus, a modlitwą i pouczeniem pogubione owce przed oblicze Pana doprowadzimy. No, w każdym razie będziemy mieć w tym jakiś wymierny udział. Bo przecież o to chodzi. Wyłącznie o to.

    Z Chrystusowym pozdrowieniem

    Maciej Ciechoński
  • @gallux
    W sumie to podobna abstrakcja jakby postawić wymogi w stylu "nie będę rozmawiał z kimś kto nie ma 200.000 wejść", albo z kimś "kto wczoraj skasował swój post" :)
  • @Pluszak 15:47:57
    Uśmiałem się. Można jeszcze postawić warunki:
    Czyste nogi.
    Świeże skarpetki.
    Posiadanie napletka.
    Rudzi wykluczeni.
    Pejsy niemile widziane.
    :-)
  • @Pluszak 15:34:09
    Nie. Nie wyimaginowana "dobra wola publikujacego teksty"! z dziennikarzami jest zupelnie inna sprawa! To tutaj, to jest regula sieci. aby tu zalozyc konto system pyta - podaj imie i nazwiko LUB pseudonim. czemu? bo to jest siec. owszem, istnieja rejony sieci gdzie *wymaga sie* podania d.pers. ale to jest stanowione *regulaminem tego miejsca* a nie tym, ze taka jest regula sieci. nie ma to nic wspolnego z zadna dobra (czy zla, skoro juz o tym mowa) wola piszacego. natomiast jest przedmiotem jego wyboru, ale jest calkiem inna sprawa juz. zatem! skoro tu system pyta podaj imie i nazw. LUB pseudonim to kazdy, kto dopomina sie potem o ujawnienmie im. i naz. od nickowca NARUSZA JEGO WYBOR! czyli jego wolnosc. kropka. a teraz w druga strone. Panie Wojtas! Żądam żeby Pan się do mnie zwracał wyłącznie pod pseudonimem!!! inaczej bedzie pan dla mnie osoba kompletnie niewiarygodna! no. madre to jest? takie zadanie? a tamto poprzednie, tamto w pierwsza strone? co by mialo stanowic o madrosci tamtego a glupocie drugiego żądania? co istotnie rozni/wyodrebnia/ poszczegolne osoby?

    Panie Wojtas! I proszę zdjąć krawat jak Pan do mnie pisze! On rani moją męskość!!! :))))
    (panmsp)
  • @gallux 16:01:26
    Śmiech to zdrowie, zwłaszcza w dzisiejszych czasach :)
    Reasumując, każdy może sobie postawić jakieś warunki, ale nie każdy będzie miał ochotę je spełniać, a już tym bardziej nie każdy będzie potrafił podejść do tematu z humorem i dystansem :)
  • @Pluszak 16:20:37
    Dystans. Szczególnie do własnej osoby. Im większy dystans tym trzeźwiejsze spojrzenie na problem.
  • @gallux 15:35:46
    Gallu, starczy u niego NIE KOMENTOWAĆ. Omijać, po prostu. I szlus.
    Niezrównoważone sądy, pomówienia /do możliwych spraw prokuratorskich włącznie/, obrażanie ludzi to norma u niego. Po mojemu - należy dać sobie z nim spokój, pomimo sprawnego posługiwania się kosą i cepem.
  • @gallux 16:29:50
    Amen. Czyli początek :)
  • @KOSSOBOR 17:11:45
    Opanowanie dość pospolitej umiejętności, czyli przypisanie sprawności małpy intelektowi filozofa, to gigantyczne nadużycie.
    Trywializując, to robienie ze srania w kucki bez osrania sobie pięt dyscypliny olimpijskiej.
  • @DelfInn 16:16:16
    No i następny co mi zepsuł zabawę. Dokładnie tak jak opisałeś miałem dla jaj zastrzec wejście na bloga "tylko dla "nickowców".
  • @SpiritoLibero 14:08:48
    Czy ja gdzieś pisałem o legalnych działaniach ukochanych władz 8-)))))). ??
    Miałem na myśli domokrążców z materacami, kocami, nagolennikami z
    futra leminga, tabletem który muszę mieć.
    Co mogliście zrobić ?
    Był kwit ? Zrobiliście co trzeba. Ale musiał być kwit. Nie znam treści,
    domniemuję jednak że nie było tam nic o zachowaniu tajemnicy?!
    W latach '80 był zwyczaj by dać cynk o zajściu. No ale teraz są inne czasy.
    Pewnie wychodzisz z domu ze stówą w ręce, by ją wręczyć pierwszemu
    policjantowi (bo mógłby Ci wystawić mandat). Ksero dowodu w powiększeniu trzymasz w drugiej.
  • @Pluszak 15:42:33
    Nie starałem się nigdy zebrać danych pozwalających ustalić nazwisko, adres.
    Przyznaję, robiłem sobie charakterystyki stalkerów bo zwykli blogerzy
    piszą o sobie to co chcą, czasami zbyt wiele, rozgryźć stalkera, no !
  • @cyborg 21:12:50
    W sumie, jeśli ktoś jest ciekawy osoby z która rozmawia to zawsze może zapytać na PW, czy umówić się na spotkanie, ewentualnie zrobić dyskretne rozpoznanie w necie.
    Stalker to jakby trochę inna para kaloszy :)
  • @Pluszak 21:36:01
    nie chcesz wiedzieć jak moi klienci reagują, całkiem naturalnie, na wypowiedzi tej proweniencji..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY