Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
306 postów 4312 komentarzy

galanteria luksusowa

gallux - Stary moher. Jeden obraz wart jest 1000 słów. Trolle zagrodowe i kapitanowie dysydenccy niemile widziani, grozi wyśmianiem. Szaraki wchodzą na własną odpowiedzialność.

CP, a unijne granty.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Słów kilka o tych, którzy potrafią załatwić unijne granty i o zazdroszczących im nieudacznikach.

Mój wczorajszy wpis "CePofilia. Bryndza i brukiew" w sposób dość ogólny przedstawił pogląd na rolę Klubu Dyletantów. Jest twórcza i kreatywna, otwarta i wielopłaszczyznowa, nieograniczona i odrzucająca chore ideologie kieszonkowych wodzusiów. Oparłem się w tej pobieżnej analizie na statystyce wejść na strony poszczególnych Blogerów i przedstawiłem wnioski. Sprawa, jak dla mnie, wydawałaby się zamknięta. Nieliczna, acz krzykliwa grupka, mąci, insynuuje i bezpodstawnie oskarża.

 

Jednak we wpisie ICP (ideolog cywilizacji polskiej) znalazły się wątki osobiste, kierowane do konkretnych osób z Klubu Dyletantów. Absurdalne i bezsensowne, ukazujące jak na dłoni miałkość umysłową ICP.

Nasz ideolog CP zarzucił jednemu z nas, a mianowicie Boskiej Woli, że on "załatwił" sobie unijne dotacje, a ideolog choć taki tęgi i niepospolity łeb, mimo usilnych starań dotacji sobie nie załatwił. Gdyby na tym poprzestał to uszłoby to mojej uwadze, i cała rzecz szybko poszłaby w niepamięć. Komu normalnemu chciałoby się przejmować tym co sobie ideolog potrafi załatwić, a na co jest po prostu za mały i ma za krótką broń?

"Nie można też pominąć filozoficznego zaplecza „dyletantów”, czyli Boskiej Woli.

Ta postać jest dla mnie „wyraźna”; gość mający niewiele wspólnego z rolnictwem i hodowlą dostał grant z UE i „odpracowuje kasę”. Stąd jego ton wypowiedzi. Pytanie, kto może taki grant otrzymać?

Kiedyś próbowałem. Bez wsparcia – małe szanse."

Dostęp do środków unijnych mamy od roku 2004. Dziesięć lat informacji,  doświadczeń, szkoleń, i działalności przeróżnych instytucji zajmujących się pomocą przy pisaniu projektów. Przez ten czas wielu Polaków skorzystało z tych środków i zapewne jeszcze skorzysta. ICP sugeruje, że trzeba mieć jakieś plecy, nieformalne powiązania i niejasne układy, bo inaczej się nie da.

Przecież on próbował, ale nie dostał. On. Taki talent. Taki tęgi umysł. On próbował, ale nie dostał, znaczy się pozyskanie środków unijnych musi być jakimś geszeftem, który odbywa się kosztem takich talentów jak on.

W Bydgoszczy czterech młodych ludzi aplikowało o środki unijne z działu "Ochrona środowiska". Otóż zaproponowali oni, że będą oczyszczali odcinek Brdy. Do tego zadania potrzebują cztery kajaki, kamerę i notebook. Program polegał na tym, że pływając tymi kajakami po Brdzie czyścili ją ze śmieci, które następnie segregowali i dostarczali odpowiednim służbom. Program trwał kilka miesięcy, po jego zakończeniu sprzęt stał się własnością młodziaków. Od tej pory młodziaki mogą sobie pływać do woli. Od pomysłu, oryginalnego i na czasie (ochrona środowiska), do kasiorki. Prawda, jakie to proste?
Czemu o tym piszę? Ano temu, że chcę uzmysłowić miernotom, że środki unijne są do pozyskania, nie trzeba mieć żadnych pleców, ani tajemnego wsparcia.
TRZEBA MIEĆ PO PROSTU POMYSŁ.

Sugerowanie, że Boska Wola dostał unijne granty, choć nie było ku temu podstaw, to po pierwsze zwykłe pomówienie, a po drugie próba przykrycia smutnego faktu, że się jest intelektualnym eunuchem. Czterech bydgoskich młodziaków ma więcej pomyślunku i kreatywności, niż taki geniusz.

Ponieważ metodą "pracy" ICP są domysły i pomówienia, to ja też pozwolę sobie na to. A co? Nie ma symetrii w dorobku KD do anty KD, to chociaż niech będzie równowaga w domysłach. Na to patentu być nie może.

Otóż domyślam się na jaki cel ICP aplikował do UE o granty. Zapewne chodziło o zorganizowanie zlotu starożytnych Polan,  w noc kupalną, którego głównym punktem, clou i gwoździem programu miały być kangurze skoki przez ognisko. Krótko mówiąc Cepeliada, skansen i zacofanie. Widać une tam w tej unii nie poznały się na cywilizacji polskiej. Ślepcy, taki geniusz olali. Historia im tego nie wybaczy.

Jak pisałem wcześniej  - liczy się pomysł. No więc (i dwója bęc), mam pomysł i wspaniałomyślnie podzielę się nim z ICP. Niech napisze do Biura ds. Indian (Bureau of Indian Affairs, BIA  //www.bia.gov/). Słowa kluczowe: wielkie ognisko, skalp, chrust, dzida, łuk…

Może chociaż Indianie poznają się na takim geniuszu. Ciężko jest być prorokiem we własnym kraju. Oj ciężko, oj oj.

KOMENTARZE

  • :-)))
    świetne, ale mam małe ale. Gdyby złożył wniosek o to, to przypuszczam dostałby kaskę natychmiast. I to nie z działu środowisko, regiony czy tp ale z promocji wartości europejsych :))
  • TRZEBA MIEĆ PO PROSTU POMYSŁ.
    który spodoba się urzędasowi, pilnującemu, aby tylko kasa nie została wydana z jakimś pożytkiem dla Polski. Jak na bezdurno, to w porządku. A ile przy tym z całej tej unijnej kasy obrywają "przeróżne instytucje zajmujące się pomocą przy pisaniu projektów", których pisanie wymagało "Dziesięć lat informacji, doświadczeń, szkoleń".

    Komuniści wydawali naszą kasę z większym sensem nie owa unia. Mieli też mniej totumfackich.

    Brać dotację z uni to jak by zostać folksdojczem.
  • @interesariusz z PL 14:52:48
    Z tobą jest taki problem, że nie potrafisz odnieść się do treści notki, tylko wpadasz tu z rozwianym włosem i bruździsz.
    Gdybyś jeszcze nie zrozumiał o czym piszę, to dopowiem. Otóż ja piszę o tym czy możliwe jest pozyskanie unijnej dotacji nie mając "wejść i pleców". Uważam, że to jest możliwe. Sam pozyskałem granty od Wojewody Pomorskiego i mam pojęcie o czym piszę.
    Chcesz gulgotać, to idź w inne miejsce, OK?
  • @gallux 15:06:38
    Fakt, że można dostać granty na dobry pomysł, nie znaczy, że tak w ogóle, nie jest to takie samo miejsce przekrętów, jak każde inne. Jeśli nie znasz dogłębnie sytuacji, przynajmniej nie broń tego czego nie poznałeś. Pewnie chcesz się dowartościować poprzez swój przypadek.
  • Paranoja
    Z całym szacunkiem ale w przypadku unijnych dotacji nie powinno chodzić o "cwany pomysł" tylko o coś co będzie z pożytkiem dla środowiska i społeczeństwa. Wyciąganie unijnych pieniędzy poprzez opłacanych "pośredników" to istna paranoja. Ten proceder powinien być zakazany. Po to są zatrudnione osoby w stosownych urzędach aby taki wniosek przygotować przy ich pomocy - bo za to otrzymują wypłatę z naszej kieszeni.
  • @zadziwiony 15:57:43
    Chyba nie zrozumiałeś intencji Galluxa.

    http://4.bp.blogspot.com/-t0uFdi1BocA/UHB7cD85PvI/AAAAAAAABKw/Av-utmamdPM/s1600/jeden+za+wszystkich-500.jpg
  • @gallux
    Wiesz, Gallu, chyba cepowi do łba nie przychodzi, że Polacy poza CPem mogą zrobić coś tak sympatycznego i dobrego, jak KD. Więc zaraz nas od parchów wyzwali. Niech się gonią z tym nikanderem.
  • @zadziwiony i obudzony
    Jako, że jesteście tu nowi, to powtórzę, w dużym skrócie o co mi chodzi.
    Jeden Bloger z rozdętym ego, zarzucił drugiemu Blogerowi, że pozyskał dotację pomimo wymaganej kwalifikacji. Jako argument podał, że on też się starał, ale nie dostał. Na tej podstawie wysnuwa wnioski, pomawia i insynuuje.
    Mój wpis nie dotyka problemu czy granty unijne są uczciwe, czy nie uczciwe, czy branie ich to zdrada interesów narodowych itp. W swoim wpisie odnoszę się do sytuacji bardziej ogólnej, uniwersalnej.
    Inny przykład: o pracę starają się dwie panie. Jedna ma fachowe przygotowanie, ta druga też niby ma, ale jest gorsza od tej pierwszej i na dodatek ma bardzo rozdęte ego. Pracę dostaje ta pierwsza. I teraz ta druga wyciąga taki wniosek i go upublicznia: ona dostała tę pracę za dupę.
    Czy teraz zostałem dobrze zrozumiany?
  • @KOSSOBOR 16:51:53
    Właśnie po tym poznać prostaka. Nie stać go na podjęcie rzeczowej dyskusji, to usiłuje ją sprowadzić do swojego poziomu.
    Ja do tych parchów i Żydów jeszcze wrócę. Po raz kolejny zadam pytanie panu Oparze czy aprobuje takie zachowania? Czy zgadza się żeby paru leszczy robiło tu chlew. Na razie czekam. To zbyt mało ważne osoby żeby sobie nimi zajmować swój cenny czas.
  • @gallux 17:15:05
    "To zbyt mało ważne osoby żeby sobie nimi zajmować swój cenny czas."

    Panie @gallux, tak nie można stawiać sprawy gdyż po takiej wypowiedzi
    nasuwa się samoistnie pytanie: a czy Pan jest ważny aby kogoś tak oceniać?
  • @gallux 15:06:38
    Żeby dostać granta/y, trzeba mieć pomysł, żeby mieć pomysł trzeba mieć mózg. Proste jak budowa cepa. Jesy jeszcze inne wyjście CP, mógł napisać tam gdzie trzeba, że Boskiej Woli ów grant się nie należy.

    Pozdrawiam
  • @Stara Baba 18:56:18
    Panie, nie masz się czego czepić? Czep się płotu.
    Nie masz nic ciekawego do powiedzenia, nie ogarniasz kontekstu wypowiedzi, to nie jest mój problem. Oczywiście, że zajmowanie się oszołomami to strata cennego czasu. Mógłbym sobie w tym czasie podłubać w nosie.
  • @Andy 51 19:26:14
    Nie mów hop. Donos już złożył w tym miejscu. Mało tego, zażądał wyjaśnień, jak jaki kontroler:-P
  • @Gallux
    Ciekawe jest również to, że jako niby farmer zaatakował drugiego farmera.
    I obaj piszący i obaj filozofujący. Tylko jeden robi obie rzeczy dobrze, a drugi jest nieudacznik.
    To zgadnij kotku, który w swojej zawiści będzie pomawiał i donosił.
    Jakie to zgodne z tzw. polską cywilizacją.

    Ps. Mam nadzieję, że jest o tym cały rozdział w biblii cepa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY